RSS
czwartek, 04 czerwca 2009
talent...

Umieć robić zdjęcia to niewszystko. Trzeba posiadać jeszcze talent, pomysł, i to coś. Hmm... z talentem u mnie to raczej ciężko, w końcu chyba stanełam w kolece po... no własnie po co. Pomysł?, inspiracji do okoła jest mnóstwo, ale to coś, co powoduję, ze oglądająć zdjęcia,zapiera dech, gdzie ono jest. Może trzeba dużo ćwiczyć, nie rozstawiać się z aparatem, albo mieć poprostu szczęście. Marzy mi się pójść na profesjonalną sesje, nie w roli modelki(no chociaż...) ale zobaczyć fotografa, jak to się odbywa. Sprawdzić jak to jest, kto wie może też bym mogła pstryknąć przynajmniej jedno zdjęcie. W jaworznie w tą niedziele tj 7 czerwca jest organzizowany "Foto dey", ale jest też impreza w Chudowie dzień z Muszkieterami i chyba jednak tam pojadę. Tyle, że oglądałam pogodę i ma padać. No zobaczymy, co ma być to będzie. Dobrze ze jest takie miesce w necie gdzie można sobie popisać co tylko się człowiekowi chce:)

10:48, malgorzata.mw
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 maja 2009

Ostatnio pojechałam pospacerować po zamku w Chudowie. Pięknie tam jest, oczywiście zabrałam aparat ze sobą. Zrobiłam kilka zdjęć, oczywiście jak co niedziele odbywa się jakaś impreza ostatnio był zlot starych samochodów. Chciała bym się nimi przejechać.

zabytek

Straciłam ostatnio wątek do pisania czegokolwiek...Gdzie się podziała moja wena twócza może ktoś mi pomoże ją odnaleźć.

19:14, malgorzata.mw
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 listopada 2008
pogoda
Chciałam wziąść udział w konkursie fotograficznym, tylko pogoda mi uciekła. Miały być kolory złota i czerwieni. Tyle, że liście opadły, słońce znikło za gęstymi chmurami. Mam kilka zdjęć, które kiedyś zrobiłam, pisze, że można dowolną ilość wysłać.
10:15, malgorzata.mw
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 października 2008
Zdjęcia... wejdź i zobacz, skomentuj

Biały Kwiat

 pies na łące

Kwiat w kolorze fioletu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nic nie pisałam bo po ostatnim wklejaniu zdjęć, które zajęło mi godzinę miałam ochotę porzucać moim komputerem. Razem z moim chłopakiem i jego kolegą pojechaliśmy na działkę, chłopaki mieli do naprawy 3 samochody łącznie z moim. Oczywiście ja żeby się nie nudzić zabrałam aparat. Skroma za bardzo nigdy chyba nie byłam , więc nie zabrzmi to dziwnie jak powiem że większość zdjęć bardzo mi się podoba. tutaj umieszczam trzy. Dwa z nich to kwiaty, tylko nie pytajcie jakie, a może wy mi powiecie?. No i Sara suczka kolegi, tak pocieszna i przesympatyczna, że pstrykałam jej zdjęcia jeden za drugim.

Poznałam i zobaczyłam jak trudno fotografować zwierzęta. Napweno odkryłam, że nie należy ich ustawiać, bo przeważnie jest to nie możliwe. Ona była tak szybka, że wystarczało kucnąć a ona całą sobą biegła i jedne o czym marzyła to zalizać aparat. A swoją drogą to czy wiedziała po co to w ogóle jest?

22:35, malgorzata.mw
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 06 października 2008
weekend

Weekend upłynął mi na imprezowaniu. Co się z tym wiąże to uwiecznianie momentów świetnej imprezy. Ale nie ma w nich czegoś, czym mogłabym się pochwalić na blogu. W niedzielę odwiedziłam stadion Górnika Zabrze, nie przepadam za piłką nożną ale mecz był dość ciekawy, a zakończył sie dla mnie niespodzianką, bo wygrałam podwójne zaproszenie na mecz 19 października. To dopiero jest świetne uczucie jak przez megafon rozlega się własne nazwisko. Radość trwała jeszcze długo tego dnia.

Aktualnie szukam książki, którą mogłabym uzupełnić wiedzę na temat fotografowania. Może ktoś ma jakieś pomysły?? Kilka fajnych pozycji znalazłam, ale jeszcze po księgarniach pospaceruje, bo lubie dotknąć książki zanim ją kupię. Przez Internet mogę tylko zobaczyć recenczj użytkowników.

Jak narazie skupić sie muszę na pracy i za bardzo nie mam kiedy myśleć o fotografii:))

08:22, malgorzata.mw
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 29 września 2008
Moje pierwsze opublikowane zdjęcia:)

Ręka trzymająca papieros

dorożka w Krakowie

Kraków

W niedzielę pojechałam z moją ciocią, mamą i chłopakiem do Krakowa pospacerować i przy okazji odwiedzić inną ciocię. Czułam się jak w raju piękna pogoda, świetny aparat i pstrykałam. Porobiłam trochę i widoków, portretów i te mi naprawdę dobrze wyszły tylko osoby, które są na nich nie chciały znaleźć sie tutaj, wiec muszę to uszanować. Narazie zamieszczam 3 zdjęcia dwa czarnobiałe  i jedno kolorowe, może nie zapieraja dechu, ale od czegoś trzeba zacząć. Muszę powiedzieć, że aparat  świetnie fotografuje i myśle, że w końcu nauczę sie ustawiąć czasy naświetlania, przesłone.

08:20, malgorzata.mw
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 września 2008
...

Ostatnio coś nie mam czasu robić zdjęć. Praca, przychodzę do domu to niechce mi się wstawać. Dziś jeszcze francuski. Wróce wieczorem i jak tu robić zdjęcia przy takiej pogodzie i późnych porach. Jutro mój chłopak ma urodziny, nie mogę się doczekać jego miny jak zobaczy prezent, muszę to tak zrobić żeby mieć aparat przygotowanyi wtedy pstrykać. On napewno będzie się wkurzał bo nie przepada za rolą modela. Ale co tam, potem napewno z przyjemnością obejrzy. W weekend wybieram się na motoshow tam porobię trochę zdjęć. I w końcu coś może opublikuje. Bo jeżeli ktokolwiek czyta mojego bloga, to powie że ja zawsze obiecuje a zdjęć jak nie było tak nie ma.

 Zastanawiam się nad kupnem jakiejś książki o fotografii ale z tego co wiem najlepiej człowiek się uczył przez naukę na  własnych błęach. Muszę poszukać, może Empik oni mają chyba najwięcej o takiej tematyce. Potem sprawdze czy na necie czasem nie są tańsze. A tak przy okazji muszę poszukać jakiś konkursów fotograficznych może dzięki temu jak znajdę jakiś temat łatwiej i lepiej będzie mi się pstrykać.

09:43, malgorzata.mw
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 września 2008
i znowu nic ...

Niestety. Na lotnisku byłam, przyjechałam nawet pół godziny wcześniej weszłam na halę przylotów, patrzę, a samolot rodziców przyleciał. No więc zamiast pstrykać samoloty czekałam żeby ich powitać. Samoloty muszą poczekać. Dzisiaj idę do mojej chrześnicy uwielbia jak robi jej się zdjęcia więc będę miała pole do popisu. A jutro na szczęście weekend, bo już nie daje rady ze wstawaniem muszę się wyspać. Za tydzień są urodziny mojego chłopaka tam też napewno będę pstrykać zdjęcia a pozatym nie mogę się doczekać kiedy mu prezent wręczę

Narazie ich nie publikuje, bo nieukrywam, że nie są to moje zdjęcia wyśnione, ale nie poddaje się w końcu znajdę swoje ulbione momenty do uwiecznienia.

Idę zaraz do domu, zimno mi, i zmęczona jestem.pa mój blogu.

14:27, malgorzata.mw
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 września 2008
Otwarcie przejścia.
Dziś mój aparat został pierwszy raz oficjalnie użyty przy wszystkich. Tu gdzie pracuje są dwa budynki należące pod jedną spółkę kapitałową, między budynkami zrobiono kiedyś przejście chwilę funkcjonowało i znowu zastoło zamknięte. No a dziś ponownie zostało otwarte z dyrektorami obu firm. Ja, jako marketingowiec wzięłam aparat i poszłam zrobić zdjęcia. Jakościowo są wporządku, trochę jeszcze nie mam wyczucia jak chodzi o nie ucinanie komuś rąk i stóp, trochę poucinałam ale główna myśl by uchwić najważniejsze momenty się udała. Teraz chcę je umieścić na portalu firmy tylko muszę dostać zgodę. Jadę dziś na lotnisko Pyrzowice odebrać rodziców, chce pojechac wcześniej i porobić zdjęcia lądującym lub startującym samolotom, już ustawiłam parametry, oby się udało.
12:51, malgorzata.mw
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 września 2008
hehe...

...Nawet przestało padać, bo jak rano wychodziłam to dalej padało. Narazie się tym nie martwię.Odkryłam coś... mogę robić zdjęcia czarnobiałe. Powiem szczerze, że nie mogłam znaleźć tej funkcji, nawet w instrukcji. Ktoś zresztą mi powiedział, że nie ma takieJ funkcji i trzeba na komputerze obrabiać, nie ukrywam, że trochę się zmartwiłam, bo uwielbiam zdjęcia czarno-białe ta głębia koloru, one mówią wszystko. Ja poporstu pogrzebałam w menu, odwiedziłam każdą zakładkę i zobaczyłam oznaczenie dla nich B/W. Ukryli to w menu o przekonującej nazwie strefa twórcza. No teraz będę pstrykać. W domu "dorwałam" się do kwietnika, zapomniałam, że na obiektywie jest tak nasadka i jeżeli robi się zdjęcie z bliska raczej napewno zobaczymy jej cień. Kwestia wyuczenia.

...W listopadzie miałam jechać z chłopakiem do Egiptu ale odkładam to na przyszły rok, ale za to w grudniu pojedziemy na full wypas, narty, baseny, spa, kto wie może Austria muszę pochodzić poszukać. Ale i tak tylko myślę jak piękne zdjecia będę mogła zrobić.  Musze jakieś futerko dla baterii i aparatu znaleźć żeby mu się nic nie stało.

 

12:03, malgorzata.mw
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki: